» Test telefonu Nokia X7
autor: Tomasz Kubiak, dodano dnia: 2011-09-06 18:41:45, wyświetleń: 11384
Symbian w mniemaniu wielu osób to system bez przyszłości. Według nich system ten jest mało intuicyjny oraz trudny w obsłudze. Co gorsza jego obsługa dotykiem jest niejako wymuszona przez rynkowe realia, przez co nie jest on gruntownie przystosowany do obsługi za pomocą ekranu dotykowego. Na tego typu zarzuty Nokia zmuszona jest odpowiadać od początku prac nad swoim OS’em. Aby choć trochę poprawić notowania (bądź co bądź umarłego już systemu fińskiego producenta) Nokia wypuściła na rynek serię telefonów z odświeżoną wersją swojego OS’a, którego kodowa nazwa przybrała tajemnicze imię „Anna”. Do naszych redakcyjnych testów trafił pierwszy telefon Nokii z odświeżoną wersją systemu Symbian – muzyczny smartphone Nokia X7...
Nokia X7 to kolejny przedstawiciel muzycznej serii telefonów rodem z Finlandii. Urządzenia z literą „X” w swojej nazwie cechują się nienaganną jakością odtwarzanego dźwięku, rozbudowanymi funkcjami muzycznymi oraz dźwiękiem o sporej głośności wydobywającym się z wbudowanych głośników. Te wszystkie cechy zostały idealnie wkomponowane w „siódemkę”.
WYGLĄD ZEWNĘTRZNY
X7 to telefon o nietuzinkowym wyglądzie, który (co trzeba) zaznaczyć nie spodoba się każdemu. Design smartphone’u ma tyle samo zwolenników ile przeciwników. Stylistycznie urządzenie fińskiego producenta nawiązuje do litery „X”. Świadczą o tym przede wszystkim zaokrąglone rogi testowanego telefonu oraz takie drobiazgi jak chociażby skośnie umieszczony włącznik telefonu. Nowy smartphone ma lekko walcowatą obudowę – góra z wyświetlaczem jest zupełnie płaska, zaś tył z wbudowanym aparatem dość potężnie wypukły.
W pochylonych rogach umieszczone zostały dodatkowe, zewnętrzne głośniki audio, dzięki czemu wydobywający się za pośrednictwem telefonu dźwięk jest jeszcze bardziej donośny, tak że fińskie urządzenie śmiało obsłuży skromną domówkę. Z czterech wyjść na głośniki, grają tylko dwa.
Główną uwagę przykuwa duży, 4-calowy, wykonany w technologii pojemnościowej ekran typu AMOLED. Wyświetlacz o rozdzielczości 640x360 to dobrze znane rozwiązanie z innych telefonów fińskiego producenta, chociażby z biznesowej E7. Odwzorowanie kolorów, jasność oraz kąty widzenia stoją na najwyższym poziomie. Wyświetlacz dobrze reaguje na dotyk, czasem nawet można odnieść wrażenie, że zamontowany panel pojemnościowy jest zbyt czuły. Więcej AMOLED-owi w muzycznej X7 naprawdę nie można zarzucić.
Pod ekranem umieszczony został pojedynczy przycisk uruchamiający menu główne. Nad ekranem standardowo umieszczono głośnik rozmów wraz z czujnikiem zbliżeniowym i czujnikiem natężenia światła. Pierwszy z czujników działa znakomicie, do drugiego można mieć zastrzeżenia - reaguje on zbyt wolno na zmianę warunków świetlnych.
Na prawym boku obudowy nie mogło zabraknąć przycisku regulacji głośności oraz spustu migawki aparatu. Lewy bok to natomiast miejsce dla dwóch, wysuwanych szufladek – karty pamięci microSD (do 32 GB) oraz karty SIM. Osobiście taki sposób instalacji karty SIM nie podoba mi się. Wystarczy błędnie włożyć w stelaż szufladki kartę operatora i już problem gotowy. Karta zablokuje się w szczelinie, nie dość, że trudno będzie ją wyciągnąć to jeszcze z dużym prawdopodobieństwem może uszkodzić slot karty SIM.
Tylni panel obudowy wykonany został z plastyku oraz szczotkowanego aluminium, które dramatycznie łatwo ulega zarysowaniom. Z tyłu umieszczono obiektyw 8-megapikselowego aparatu wraz z podwójną diodą LED, która sprawnie doświetli zaciemnione miejsca.
Standardowo dla Nokii na górnej krawędzi umieszczono włącznik telefonu, gniazdo mini-jack oraz złącze microUSB.
Wymiary „siódemki” to 119,7 x 62,8 x 11,9 mm. Telefon waży sporo, bo aż 146 g.
W zestawie z telefonem otrzymujemy ładowarkę, kabel microUSB do połączenia telefonu z komputerem, kartę pamięci microSD 8 GB oraz zestaw instrukcji obsługi.